Jak chodzić po górach (2)

Dodano 26 sierpnia 2016, w cytat, przez autor

Skoro się już postanowiło jechać w te cudowne Tatry, do czegóż się naprzód wziąć, aby podróż uczynić sobie najprzyjemniejszą? Naturalnie do złożenia lub obmyślenia sobie towarzystwa dobranego, bo to nieraz stanowi podstawę przyjemnych lub nieprzyjemnych wypadków i powodzenia wycieczki. A więc zbierać grono podróżników, rachując, iż połowa nie dotrzyma słowa, bo ten zasłabnie, owemu okoliczności nieprzewidziane przeszkodzą, tego interesa gdzieś indziej powołają, ów znowu pojedzie, ale na przyszły rok i. t. d. tak, że w przedzień odjazdu jeszcze nie można być pewnym wszystkich.

Walery Eljasz, Ilustrowany Przewodnik do Tatr, Pienin i Szczawnic, Masterlab (wg wydania z 1870 roku)

PS.
Cytuję i dalej:

Najpożądańszem do wycieczek górskich jest towarzystwo złożone z osób wesołych i wytrwałych bez wygórowanych żądań rzeczy niepodobnych w naszych górach bez wszelkiego komfortu cywilizacji nowoczesnej. Wszelkie przykrości górskich wycieczek np. zmoknienie do suchej nitki, improwizowany z potrzeby nocleg pod gołem niebem, zaradzenie przeciw zimnu nagle czasem zaskakującemu, to wszystko humor i dowcip zdoła poskromić, śmiechem i żartem zaprawione w uciechę zamienić.

 

Jedna odpowiedź na Jak chodzić po górach (2)

  1. ~Michał pisze:

    Witaj PAK.
    Towarzystwo, to ważna sprawia, a więc musi być dobrane.
    Szkoda, że ja już nie mad zdrowia na chodzenie po górach.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS